Dlaczego marihuana teraz tak się różni od marihuany z lat 70-tych?

Jak być odpowiedzialnym medycznym pacjentem lub dorosłym konsumentem marihuany
20 lipca 2020
Zapachy marihuany i wrażliwość: Dlaczego zapach Marihuany jest ucztą dla nosa
22 lipca 2020

Dlaczego marihuana teraz tak się różni od marihuany z lat 70-tych?

Źródło Zdjęcia: unsplash.com

Przybyła w kilogramowych cegłach. Łódkami, ciężarówkami i samolotami towarowymi, kilogramy wysuszonych płatków i kawałków konopi indyjskich trafiły z Kolumbii do dystrybucji i sprzedaży w Stanach Zjednoczonych. Podczas gdy marihuana jest częścią amerykańskiej kultury od czasu narodzin kraju, marihuana dzisiaj z pewnością nie jest tym, czym była kiedyś. Nie tylko zmienił się przemysł, ale także moc i ogólny wygląd rośliny.

Więc, czym dokładnie były te wolne duchy palące w latach ’70? Odkąd marihuana została nazwana narkotykiem 1 harmonogramu w 1970 roku, Natural Center for Natural Projects Research (NCNPR) na Uniwersytecie w Mississippi testował próbki marihuany skonfiskowane podczas amerykańskich nalotów na marihuanę. Zgodnie z powszechnym przekonaniem, dzisiejsza marihuana jest o 57-67% silniejsza w porównaniu z próbkami z lat 70. W tym przypadku potencja jest mierzona na podstawie poziomu psychoaktywnych kannabinoidów obecnych w poszczególnych próbkach roślin. Uzasadnienie tego ogromnego wzrostu potencji jest jednak dość skomplikowane.

Począwszy od lat ’70, większość konopi indyjskich spożywanych do celów rekreacyjnych była nielegalnie przywożona z krajów pochodzenia. W latach ’70 około 72% konopi indyjskich będących w obiegu zostało przywiezionych do Stanów Zjednoczonych, a nie wyprodukowanych na bazie homefrontu. Z tego 72%, od 50 do 60% konopi indyjskich przywieziono z Kolumbii. Pomiędzy czasem uprawy, transportem i dystrybucją konopi znalezionych w latach ’70 konopie były przeciętnie dużo starsze ze względu na czas potrzebny na dotarcie z gospodarstwa rolnego do konsumenta.

Wzrost ogólnej wiedzy na temat konopi indyjskich miał również ogromny wpływ na jakość produktu użytkowego. W latach ’70 większość marihuany przywiezionej do USA była mieszanką liści, łodyg, kwiatów i kawałków rośliny. Niewiele z pakowanego z cegieł, masowo produkowanego produktu było tak naprawdę feminizowanym kwiatem (sinsemilla), którego teraz oczekujemy, idąc do poradni. Oznacza to, że kiedy ludzie używali marihuany, nie używali części roślin z wysoką zawartością tetrahydrokanabinolu lub THC, najbardziej znanego związku w marihuanie, który wywołuje efekty psychoaktywne. Raczej członkowie „Me Generation” otrzymywali resztki.

Dopiero systemy hydroponiczne rozpowszechniły się w latach 80-tych, kiedy import marihuany zwolnił i zaobserwowaliśmy skok mocy w przeciętnej próbie. Ta nowa technologia pozwoliła większej liczbie Amerykanów na dyskretny wzrost na ich własnych podwórkach (lub, co bardziej prawdopodobne, w ich piwnicach), co spowodowało, że marihuana była świeższa bliżej domu. Ta nowa zdolność do produkcji marihuany na poziomie lokalnym oznaczała początek boomu na odmiany o wyższej jakości dla koneserów.

Kolejny duży skok w siłę działania nastąpił na początku lat 2000. Podczas gdy cegły marihuany rozpowszechniły się w latach 90-tych, importowany produkt z cegieł do 2010 r. był nie do przyjęcia. W 2000 r. 3,2% skontrolowanej marihuany pochodziło z sinsemilli, ale do 2010 r. sinsemilla stała się normą, stanowiąc 60% przejętych próbek. Ponieważ więcej marihuany produkowano właśnie w Stanach Zjednoczonych, pojawiła się możliwość prowadzenia badań i obserwacji. Być może w jednym z najbardziej rewolucyjnych momentów w kulturze konopi, członkowie przemysłu wyróżnili sinsemillę jako najlepsze źródło kannabinoidów w roślinie. Teraz, zaledwie kilka lat później, siła działania marihuany wciąż rośnie, ponieważ przemysł konopi staje się bardziej zaawansowany technologicznie niż kiedykolwiek.

Po tych wszystkich statystykach, jest kilka pytań, które należy zadać. Ile potężniejszej marihuany można uzyskać? Każdego roku coraz więcej stanów legalizuje marihuanę na użytek medyczny. Green Rush do legalizacji jest krokiem w kierunku przekształcenia rzeczywistości w bezpieczną politykę. Jednak w miarę rozwoju technologii i specjalizacji szczepów (hodowanych specjalnie w celu zwiększenia siły działania i ukierunkowania na efekty lecznicze), potencjał do przekształcenia marihuany w inną roślinę w sumie tylko wzrasta. Czy ten wzrost siły działania jest znakiem nadziei dla przemysłu marihuany medycznej, czy też sugeruje, że marihuana podąża inną drogą farmakologiczną? W tej chwili przyszłość marihuany wydaje się być otwarta.