Jack Herer
Jack Herer
8 lipca 2020
Christiania
Christiania
8 lipca 2020

Fioletowe Konopie

Fioletowe Konopie

Bardzo często widzimy na intrenecie przepiękne zdjęcia, różnokolorowych roślin konopni oraz ich wysuszonych kwiatów. W dobie programów graficznych, które umożliwiają dosłownie całkowite przerobienie zdjęć, naturalną reakcją jest zwątpienie w ich autentyczność. Nie będę ukrywał faktu, że wiele zdjęć marihuany jest przerobiona. Bardzo często nawet rośliny koloru zielonego mają podsycane kolory. Przez taki stan rzeczy, nie raz w przeszłości, pytano mnie czy fioletowe odmiany w ogóle istnieją? Więc absolutnie potwierdzam, że one są jak najbardziej realne. Przez fakt, że są one rzadko dostępne powoduje wiele wątpliwości a jednocześnie, kiedy się pojawiają budzą zachwyt i podziw. Wraz z postępem legalizacji marihuany na świecie coraz częściej się spotyka takie odmiany i stają się one coraz bardziej popularne wśród użytkowników. Zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych ich rozpowszechnienie jest coraz większe.

Główną przyczyną nabierania kolorów przez rośliny konopi to oczywiście barwniki w niej zawarte. Są to organiczne związki, które najczęściej zaliczamy do rodziny flawonoidów. Chlorofil, barwnik zielony jest najpowszechniejszą, naturalną substancją nadającą kolor rośliną. Wszyscy wiemy, że rośliny konopi mają różne odcienie zieleni. Jedna są jasne delikatnie zielone a inne ciemno zielone, dosłownie prawie czarne. Powodem tego jest głównie stężenie chlorofilu w roślinie. Jednak chlorofil to nie jedyny naturalny barwnik jaki może występować w konopiach. W roślinach marihuany mogą występować pewne rodzaje karotenów i antocyjanów. Są to naturalne barwniki występujące powszechnie w naturze. Karoteny to barwniki, które znane są za nadawanie roślinom żółtego i pomarańczowego zabarwienia. Najbardziej kojarzą się z marchewkami, którym nadają wiele charakterystyk, ale karoteny występują powszechnie w nektarynkach, dyniach, morelach, brzoskwiniach, pomarańczach, cytrusach i mango. Antocyjany, z kolei znane są z nadawania barwy fioletowej, niebieskiej lub czerwonej. Występują one w bardzo dużym stężeniu w borówce amerykańskiej, ale również występuje w jeżynach, malinach, porzeczkach, jagodach, wiśniach, w skórce śliwek. Owoce i warzywa, które posiadają te barwniki mają różne kolory i odcienie. Wiele czynników ma na to wpływ, ale jednym z głównych jest stężenie tego barwnika, czyli jaką jego ilość roślina jest w stanie wyprodukować. Podkreślam, że nie jest to jedyny faktor. Z wielu przyczyn nie jest możliwe by kopia wytworzyła taką ilość karotenów by nabrać intensywnego koloru pomarańczowego, niemniej jednak może wyprodukować nawet bardzo spore stężenie antocyjanów by nabrać nawet ciemno fioletowych barw. Z punktu widzenia naukowego, te organiczne barwniki, to po prostu substancje chemiczne i jako takie mają wiele właściwości. Mam na myśli, że w różny sposób wchodzą w różnego rodzaju reakcje oraz mają różne cechy w zależności od warunków w jakich występują. Używam także liczby mnogiej, ponieważ zarówno karoteny jak i antocyjany to nazwy grupy związków co oznacza, że jest ich bardzo wiele odmian i rodzajów. Najlepszym przykładem może być Anthocyanina. Jest to fioletowy barwnik, który najczęściej nadaje marihuanie, fioletowego, czerwonego, różowego lub niebieskiego zabarwienia. Barwniki te mają wpływ na smak suszu konopnego. Chcę podkreślić, że wpływ na smak ma wiele substancji zawarte w marihuanie. Jednym z najbardziej wpływowych są terpeny, ale nie tylko te substancje decydują o ostatecznym smaku. Barwniki te są również odpowiedzialne za proces fotosyntezy. Chlorofil jest najpopularniejszy i znany z tego, że pochłania głównie czerwone i niebieskie spectrum światła. Antocyjany z kolei pochłaniają prawie całe spectrum światła.

Fioletowe Konopie

Marzeniem, każdego hodowcy jest zobaczyć piękne ciemne fioletowe topy, kiedy już zbierze swoje plony. Nie jest to jednak proste i wpływ ma WIELE czynników i jest to dość skomplikowane.

Najważniejszym powodem decydującym o kolorze rośliny jest jej genetyka. Jeżeli w genotypie rośliny nie istnieje możliwość wytworzenia odpowiednich barwników, to po prostu to nie nastąpi. Z drugiej strony spektrum, w obecnych czasach istnieją odmiany, które na pewno dadzą bardzo ciemne fioletowe kwiaty. Muszę zaznaczyć, że takie odmiany, które dają taką gwarancje są to odmiany auto kwitnące, które rosną szybko i od razu zaczynają produkować ciemne topiki. Przykładami takich odmian mogą być Blackberry Kush Auto z Dutch Passion albo Purple Lemonade z Fast Buds. Są one dostępne na rynku od paru lat. Nie są one skutkiem postępu technologicznego, a powiązane jest to ze wzrostem popularności fioletowych odmian oraz zwykłej botaniki. Tak jak zaznaczyłem genetyka jest kluczowa, jeżeli chodzi o zabarwienie roślin (oczywistym faktem, że nie tylko o tym decydują geny). Jeżeli szukasz fioletowych odmian do swojego ogródka, pamiętaj by dokładnie przeczytać opis gatunku. Dobrym przykładem jest firma Sweet Seeds, która podaje (w większości odmian), że 8 na 10 roślin nabiera czerwonego, bądź fioletowego zabarwienia.

Bardzo często słyszy się, że temperatura otoczenia ma wpływ na zabarwienie roślin. Jest to oczywiście prawda. Nawet jeżeli spojrzysz przez okno to zobaczysz jak wszystkie rośliny zmieniają swoje kolory w zależności od pory roku. Konopie nie są inne. Chciałbym zaznaczyć, że tutaj wpływ temperatury nie jest jedynym czynnikiem. Skrócenie ilości godzin naświetlenia również wpłynie na kolor rośliny. Jeżeli chodzi o temperatury to główny wpływ ma różnica temperatur bardziej niż ich aktualne wartości. Oczywiście sama wysokość temperatury zawsze ma wpływ na roślinę, ale żeby wydobyć jak najwięcej fioletowego zabarwienia dobrze jest utrzymać różnicę około 15 stopni Celsjusza pomiędzy dniem a nocą.

Fioletowe Konopie

Bardzo ważnym czynnikiem wpływającym na kolor kwiatów konopnych to poziom Ph gleby bądź środowiska, w którym rośnie, jak i również Ph wody, która jest jej dostarczana. Poziomy te zawsze maja wpływ na prawidłowy rozwój rośliny, niemniej jednak mają ogromny wpływ na zabarwienie. Generalnie założenie jest takie, że jeżeli Ph jest utrzymane na poziomie obojętnym, to rośliny nabierają intensywnego ciemno fioletowego koloru. Ph na poziomie kwaśnym spowoduje czerwono-różowe zabarwienie. Zasadowe poziomy spowodują niebieskawe zabarwienie. Używam słowa zabawienie, ponieważ w takich warunkach roślina produkuje wciąż duże ilości zielonego chlorofilu. Zmiany poziomów Ph podczas uprawy, może mieć różne skutki w zależności od genetyki odmiany.

Chciałbym zaznaczyć, że znana jest technika, która pozwala barwić kwiaty konopi sztucznie za pomocą barwników spożywczych. Można to robić podczas kwitnienia rośliny lub po ususzeniu ściętych kwiatów. Jest to sztuczne i naprawdę odradzam stosowania takich metod, ponieważ nie ma badań dotyczących skutków palenia takich barwników. Jeżeli spotkasz w Coffeshopie odmianę ciemno fioletowej marihuany, która ma mocny kolor i pachnie świeżymi słodkimi jagodami, plus wydaję się lekko niedosuszone lepiej nie kupować dla bezpieczeństwa.

Współczesne odmiany typu “Purple” nie należą do łatwych w uprawie. Wiele osób uważa, że jeżeli grower potrafi poradzić sobie z nimi to jest dobry w tym co robi. Przez to ich powszechność jest dość niska. Wpływ na to ma fakt, że dość łatwo spadają poziomy THC, jeżeli kultywator nie utrzyma odpowiednich warunków. Taka sytuacja powoduje, że sprzedaż ich spada. Natomiast jeżeli, ktoś potrafi wyciągnąć z takich odmian solidny produkt to idzie on jak przysłowiowe świeże bułeczki. W Holandii ciężko jest spotkać dobre mocne odmiany o fioletowym zabarwieniu. W Amsterdamie w coffeshopie “Amnesia” (nazwa lokalu), można dostać Ayahuasca Purple, głównie dlatego, że są oni powiązani z firmą Barney’s Farm. W coffeshopie Solo, w tym samym mieście na menu zawsze widnieje Purple Haze ale jest to odmiana outdoorowa i niestety bardzo słaba. Pojawiają się one w coffeshop’ach ale bardzo szybko znikają. Ich unikalny wygląd i smak są tego głównym powodem. W USA nie ma takiego problemu z kupieniem fioletowych kwiatów. Są one powszechnie dostępne i bardzo popularne. Odmiany posiadające fioletowe barwniki mają wiele zastosowań medycznych ze względu na większą zawartość antyoksydantów. Jeżeli rozważasz spróbowanie takiej odmiany, to zdecydowanie polecam. Jest to niezły sprawdzian umiejętności. Smak zapach i wygląd suszu są hipnotyzujące. Nie raz łapałem się na tym, że przez długi czas po prostu gapię się na topka kiedy jednocześnie zaciągałem się przepysznym drewnianym, ziemistym smakiem, mocnego fioletu.